W ostatnim poście pokazałam Wam reportaż ze ślubu Kasi i Wiktoria a dzisiaj mam dla Was plener :)
Zapraszam :)




































Pokażę Wam jeszcze coś szczególnego... Kasia w prezencie ślubnym dla Wiktora podarowała mu przepiękny fotoalbum...a w nim zdjęcia z sesji kobiecej...oczywiście Kasi :)





Z Katarzyną poznałam się krótko przed tym ważnym dniem. A z Wiktorem to w zasadzie w tym ważnym dniu :) A mimo to, w dniu ich ślubu wcale nie czułam się jak ktoś obcy, ktoś kto tylko przyszedł do pracy ;) Katarzyna i Wiktor to ludzie przy których chyba nikt nie czuje się "obco" :) Katarzyna dużo gada :) 
A Wiktor? Wręcz przeciwnie :) I jak widać przeciwieństwa się przyciągają :)

Dziękuję Wam kochani za ten dzień <3 I za przejażdżkę autem (bo czasem fotograf robi też za szofera: ) :)
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego na nowej drodze :)